czwartek, 6 listopada 2025

Mit // Słownik wojny

Źródło: Wydawcą PostPravda.info. 06.11.2025.


Agresywny mit polityczny, którym Moskwa usprawiedliwia wojnę nie tylko przeciwko Ukrainie, lecz także przeciwko całej cywilizacji zachodniej, sięga znacznie głębiej w świadomość masową niż kremlowska propaganda, dezinformacja i fake newsy. W artykule z cyklu „Słownik wojny” prof. Nikołaj Karpicki wyjaśnia, dlaczego należy odróżniać go od zwykłych mitów historycznych, które są właściwe każdej kulturze.

Mit

Mit to pozbawiony racjonalności sposób pojmowania rzeczywistości, który – w odróżnieniu od poznania racjonalnego – nie stawia pytań ani nie dopuszcza postawy krytycznej, lecz przeciwnie – eliminuje je. Mit łączy różne wydarzenia i zjawiska w całościowy obraz świata i nadaje im nowy sens, nawet jeśli nie były ze sobą powiązane. Mit uzupełnia poznanie racjonalne i pozwala postrzegać życie jako całość, jednak może przekształcić się w formę agresywną, jeśli wejdzie w konflikt z rzeczywistością i zmusi do zaprzeczania oczywistym faktom.

Przykład. Jeśli życie dwojga zakochanych nabiera nowego znaczenia dzięki mitowi wiecznej miłości lub przeznaczenia, to mit ten odsłania prawdziwy sens szczęścia, podczas gdy myślenie krytyczne tylko by temu przeszkadzało. Szczęście zakochanych stanowi kryterium prawdziwości tego mitu. Ale jeśli człowiek oślepiony miłością zaczyna natarczywie prześladować drugą osobę, jego mitologiczne postrzeganie miłości wchodzi w konflikt z rzeczywistością.

Najczęstszą formą agresywnego mitu społecznego jest „teoria spiskowa”: spisek lekarzy, którzy rzekomo wymyślili koronawirusa; spisek tajnego światowego rządu, który rzekomo wywołał wojnę między Rosją a Ukrainą itd. Takie mity mogą być wykorzystywane przez różne siły polityczne do uzasadniania przejęcia władzy, dyktatury, represji czy agresji wojskowej.

Ponieważ świadomość społeczna podlega logice mitologicznej, krążą w niej pseudonaukowe i pseudo-historyczne mity – jest to naturalne i nie musi być oceniane negatywnie. Na przykład przekonanie, że własny język i kultura są najstarsze. Jednak w ideologicznym przetworzeniu takie mity mogą nabrać agresywnej formy politycznej.

Różnica między agresywnym mitem politycznym a fake newsem i dezinformacją

Fake news to fałszywka mająca wprowadzić w błąd – na przykład sfałszowana wiadomość, zdjęcie, źródło informacji itd. Jeśli fake newsy są rozpowszechniane celowo, mamy do czynienia z dezinformacją. Z reguły można ją zweryfikować poprzez analizę danych i źródeł albo przynajmniej wykazać jej bezpodstawność. Mit polityczny nie tylko żywi się propagandowymi fałszywkami, lecz także sam potrafi je wytwarzać – nawet bez udziału propagandy.

W odróżnieniu od fake newsów i dezinformacji agresywny mit polityczny nie tylko wprowadza w błąd w kwestii faktów czy wydarzeń, lecz także buduje alternatywny obraz świata, który uniemożliwia wzajemne zrozumienie z tymi, którzy postrzegają rzeczywistość adekwatnie. Obraz świata określa znaczenie wydarzeń i ich prawdopodobieństwo: zjawiska, które z punktu widzenia racjonalnego postrzegania rzeczywistości wydają się mało prawdopodobne lub niemożliwe, w alternatywnym obrazie świata stają się naturalne i konieczne – i odwrotnie.

Nie można traktować agresywnego mitu politycznego jako jednej z błędnych hipotez, ponieważ nawet błędne hipotezy można zweryfikować racjonalnymi metodami w odniesieniu do rzeczywistości. Tymczasem taki mit weryfikowany jest jedynie w odniesieniu do własnego obrazu świata – poprzez dowolne interpretacje i uogólnienia. Dlatego żadnymi racjonalnymi argumentami ani odwołaniami do faktów nie da się przekonać człowieka, który w taki mit wierzy.

Przykład. Jesienią 1999 roku dominował mit imperialny, według którego siły zewnętrzne chciały rozbić Rosję, a nowy przywódca miał ją odrodzić. Gdy w Rosji doszło do zamachów terrorystycznych z wysadzeniem budynków mieszkalnych – które stały się pretekstem do rozpoczęcia drugiej wojny czeczeńskiej – moskiewskie FSB zostało przyłapane na gorącym uczynku podczas przygotowań do kolejnego zamachu w Riazaniu. Mimo to Rosjanie w kolejnych wyborach głosowali na Putina. Oznacza to, że mit okazał się silniejszy niż fakt.

Agresywne mity polityczne Kremla

Świadomość historyczna kształtuje się pod wpływem nienaukowych mitów historycznych, takich jak mit o „trójjedynym narodzie” Rosjan, Ukraińców i Białorusinów, rzekomo wywodzących się ze wspólnego korzenia. Jednak terytorium Rusi Kijowskiej zamieszkiwało wiele różnych plemion słowiańskich i niesłowiańskich, więc prowadzenie od nich bezpośredniej linii do współczesnych narodów jest nieuprawnione. Wydawałoby się, że nie ma to większego znaczenia dla dzisiejszej Rosji i Ukrainy – a jednak władze rosyjskie przekształciły ten mit w ideologię usprawiedliwiającą wojnę i niszczenie ukraińskiej tożsamości.

Obraz świata zwolenników obecnego reżimu rosyjskiego obejmuje szereg agresywnych mitów politycznych, które przyczyniły się do rozwoju ideologii i praktyki rosyjskiego faszyzmu – raszyzmu. Rosjanie, którzy przyjmują ten obraz świata, są przekonani, że Zachód i Ukraina są im wrodzy, a Rosja jest zmuszona prowadzić z nimi wojnę. Przekonanie takich ludzi faktami czy racjonalnymi argumentami jest praktycznie niemożliwe.

Wśród tych mitów są:

– Rosjanie, Ukraińcy i Białorusini to jeden naród, dlatego Ukraina nie ma prawa do niepodległości.
– Ukraińska tożsamość nie istnieje, a Ukraina to projekt austro-węgierski stworzony po to, by rozbić Rosję.
– W 2014 roku Stany Zjednoczone zorganizowały zamach stanu na Ukrainie i wbrew woli mieszkańców doprowadziły do władzy „kijowską juntę”, która rzekomo ustanowiła nazistowską dyktaturę i prowadzi represje wobec Rosjan.
– Mieszkańcy wschodniej Ukrainy mają rosyjską tożsamość, dlatego zawsze chcieli wejść w skład Rosji.
– „Kijowska junta” przez osiem lat bombardowała Donbas, podczas gdy mieszkańcy Ukrainy marzyli o tym, by Rosja uwolniła ich od „nazistowskiego reżimu”.

Wszystkie te mity nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, jednak na ich podstawie Kreml podjął decyzję o pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, oczekując, że zostanie ona poparta przez miejscową ludność.

Wojna to rzeczywistość, której nie da się ignorować

Mity historyczne są nieodłączną częścią świadomości kulturowej narodu, a twórczość kulturowa oparta na micie potwierdza jego wewnętrzną prawdę. Mit i nauka to alternatywne sposoby rozumienia rzeczywistości, dlatego bezcelowe jest obalanie mitu z perspektywy nauki lub nauki z perspektywy mitu. Twierdzić, że mit jest fałszywy, można tylko wtedy, gdy pozostaje w konflikcie z rzeczywistością. Dodatkowym znakiem fałszywości takich mitów jest ich zdolność do rodzenia nowych fałszywek – na przykład zmyślonych opowieści o „okrucieństwach nazistów”, które powstają w świadomości zbiorowej niezależnie od oficjalnej propagandy.

W czasie pokoju ludzie często zastępują rzeczywistość mitami, pozwalając sobie nie dostrzegać sprzeczności. Jednak wojna to rzeczywistość, której nie można zignorować. Putin wierzył, że Ukraińcy poprą rosyjską inwazję, lecz jego mit wszedł w konflikt z rzeczywistością. Wielu Rosjan wierzy w mit o „nazistach prześladujących Rosjan na Ukrainie”, przez co tracą więź z bliskimi i przyjaciółmi, postrzegając ich nie jako żywych ludzi, lecz jako obrazy z propagandy. W ten sposób wchodzą w konflikt z rzeczywistością ludzi, którzy są im bliscy. To pozwala stwierdzić, że nie wszystkie, lecz właśnie rosyjskie mity polityczne są fałszywe.

Nikołaj Karpicki
Słownik wojny