czwartek, 14 maja 2026

Nikołaj Karpicki. Czy rosyjscy Zoomerzy przełamią błędne koło imperialnej świadomości?

Źródło: Wydawcą PostPravda.info. 13.05.2026.
URL: https://postpravda.info/pravda/wolnosc/rosyjscy-zoomerzy/


Rosyjska świadomość imperialna jest reprodukowana z pokolenia na pokolenie poprzez rodzinę, szkołę i sam styl życia. Czy istnieje nadzieja, że w nowej epoce informacyjnej ta ciągłość zostanie przerwana? W obliczu wszechobecnej cenzury i represji w Rosji młodzież masowo wyemigrowała do przestrzeni internetowej. Tam tworzy subkultury, zdobywa nową wiedzę i umiejętności komunikacyjne niezależnie od osaczonej przez reżim szkoły i zindoktrynowanej niejednokrotnie rodziny. Dlatego Kreml zamierza ograniczyć wolny internet.

Kim są zoomerzy?

Ludzie urodzeni między połową lat 90. i do początku roku 2010, to pierwsze pokolenie tzw. ery cyfrowej, często nazywane pokoleniem zoomerów. Typowy jego przedstawiciel nie wyobraża sobie życia bez internetu, smartfona i mediów społecznościowych, nie jest skłonny do palenia ani użycia alkoholu i przywiązuje dużą wagę do zdrowego stylu życia. Zoomerzy postrzegają siebie jako kosmopolitów wolnej przestrzeni internetowej, w której łączą się w społeczności i tworzą subkultury. To właśnie tam uczą się języka angielskiego, którego nie byli w stanie opanować w szkole i zdobywają wolność od granic narodowych.

Nieprzewidywalne konsekwencje technologii informacyjnych

Procesy społeczne trudno przewidzieć. Zazwyczaj można je wyjaśnić dopiero po fakcie. Kto mógł przewidzieć, że rozpowszechnienie technologii informacyjnych doprowadzi do buntu archaiczności na całym świecie i zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA? Niemniej można to wyjaśnić z perspektywy czasu.

Prymitywno-archaiczny sposób postrzegania świata nie pozwalał ludziom nadążać za rytmem współczesnego życia, zamykając ich w małym, znajomym świecie. Nowa przestrzeń informacyjna technologii cyfrowych zburzyła ten komfort, wciągając ich do wielkiego świata – i to zmieniło układ sił politycznych. Zoomerzy są jednak jeszcze zbyt młodzi, by stać się porównywalnym czynnikiem w wielkiej polityce. Muszą minąć dziesięciolecia, zanim obecni uczestnicy subkultur młodzieżowych dorosną i wejdą do elit wyznaczających kierunek rozwoju społeczeństwa.

Tymczasem rosyjskie władze dawno zmobilizowały do popierania siebie wszystkich, którzy są zorientowani na archaiczność i nie potrzebują do tego internetu. Zamierzają utrzymywać młode pokolenie w informacyjnym rezerwacie, być może w przyszłości jako zasób do uzupełniania siły żywej na froncie i dlatego konsekwentnie walczą z wolnym internetem.

Moja studentka, która kontaktowała się z młodzieżą na terenach okupowanych od 2014 roku, zauważała, że ci ludzie jakby zatrzymali się w rozwoju: „Jeśli my jesteśmy aktywni w życiu, szukamy pracy, aby utrzymać się podczas studiów, podejmujemy decyzje za siebie, to miejscowa młodzież jest infantylna, nie przychodzi im do głowy, aby decydować o czymś”. W czasie pełnoskalowej inwazji całą tę młodzież rzucono na front, by tam ginęła. Czy można zrobić to samo z całą rosyjską młodzieżą? Myślę, że właśnie to jest jednym z celów walki z wolnym internetem.

Od autorytaryzmu do totalitaryzmu

Do 2011 roku w Rosji nie było ograniczeń internetu z tego samego powodu, dla którego dziś próbuje się go maksymalnie ograniczyć: rosyjski dyktator Władimir Putin nie rozumiał i nadal nie rozumie, czym jest internet i jakie znaczenie ma on dla życia współczesnego człowieka.

W 2012 roku wprowadzono rejestr zakazanych stron internetowych, które dostawcy usług byli zobowiązani blokować. W 2014 roku Prokuratura Generalna otrzymała prawo do blokowania stron bez wyroku sądu. 1 listopada 2019 roku weszła w życie „Ustawa o suwerennym internecie”, przewidująca instalację na sieciach operatorów urządzeń do głębokiej inspekcji pakietów (DPI) – w celu pełnej kontroli nad siecią i izolacji Runetu od globalnego internetu. Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie 24 lutego 2022 roku, zablokowano Facebooka, Instagrama, Twittera oraz wiele niezależnych mediów. Rozpoczęło się przejście od wybiórczych blokad do totalnej cenzury politycznej. W styczniu 2026 roku Duma Państwowa przyznała FSB prawo do wyłączania wszelkich rodzajów łączności – Internetu przewodowego i Wi-Fi, telefonii komórkowej – w dowolnym regionie kraju.

Od tego momentu korzystanie z internetu w Rosji stało się nie prawem, lecz przywilejem nadawanym przez władzę. Blokując internet, Kreml zamierza przenieść młodzież do informacyjnego rezerwatu odciętego od świata. Czy apolityczna młodzież jest zdolna się temu przeciwstawić?

Ukraińscy i rosyjscy zoomerzy

O ile ukraińscy zoomerzy z reguły starają się integrować możliwości nowych technologii informacyjnych ze swoim życiem społecznym, o tyle ich rosyjscy rówieśnicy są najczęściej eskapistami (termin naukowy określający ucieczkę człowieka od problemów związanych z życiem społecznym, codziennością i rzeczywistością, w świat iluzji i fantazji – red.). Wynika to z odmiennych dróg, którymi Ukraina i Rosja podążyły w XXI wieku.

Ukraińska młodzież była świadkiem dwóch demokratycznych rewolucji, co zaszczepiło w niej wiarę we własne siły i możliwość wpływania na życie społeczne. Potrzebuje nowej Ukrainy – wolnej od skorumpowanej i niekompetentnej biurokracji, otwierającej wszystkie możliwości dla utalentowanych ludzi. Za taką Ukrainę młodzież jest gotowa walczyć, co potwierdził Kartonowy majdan.

W Rosji natomiast ukształtował się reżim autorytarny. Początkowo w łagodnej formie. Władza przestrzegała nieformalnej umowy społecznej z obywatelami: „Wy nie wtrącacie się do polityki, a my nie wtrącamy się do waszego życia prywatnego”. Sprzyjało to migracji młodzieży do przestrzeni internetowej. Powstała tam warstwa społeczna młodych ludzi, którzy nie chcieli mieć nic wspólnego z rosyjską rzeczywistością społeczną i nie interesowali się tym, co dzieje się w kraju. Rozmowy o polityce w ich środowisku były uznawane niemal za coś nieprzyzwoitego. Jako przypomnienie o świecie, od którego chciano się całkowicie odciąć.

Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę autorytarny reżim kremlowski ostatecznie przekształcił się w totalitarny, dążący do kontrolowania całej przestrzeni ludzkiego życia, w tym internetu. Mimo to zoomerzy-eskapisci starają się tego nie zauważać.

Z jednej strony jest to ucieczka od odpowiedzialności za życie społeczne. Z ukraińskiego punktu widzenia taka postawa odbierana jest jako przejaw infantylizmu i braku odpowiedzialności, jako milczące współuczestnictwo w zbrodniach popełnianych przez Rosję.

Z drugiej strony rosyjscy zoomerzy są pierwszym pokoleniem, które niezależnie od państwa kształtuje siebie w ramach własnych subkultur. I to daje szansę, by wreszcie zerwać zgubną więź pokoleń, poprzez którą reprodukowana była rosyjska świadomość imperialna. Jest to taka ucieczka, która pozostawia możliwość powrotu do rzeczywistości uzbrojonym w zdobytą wiedzę i umiejętności.

Rosyjskie władze nie chcą do tego dopuścić i zrobią wszystko, aby wypełnić apolityczną świadomość zoomerów własną treścią. Jednak archaiczny sposób postrzegania świata, narzucany przez kremlowską propagandę, nijak nie współgra z wizją informacyjnej przyszłości. Z jednej strony – świat bez granic, możliwość komunikowania się z kimkolwiek z dowolnego zakątka Ziemi, całe dziedzictwo kulturowe i wszystkie współczesne osiągnięcia nauki dostępne jednym kliknięciem. Z drugiej – powrót do średniowiecznych „duchowych więzów”, mających chronić przed wpływem współczesnej cywilizacji.

Współczesna rosyjska młodzież będzie w końcu musiała dokonać wyboru.

piątek, 1 maja 2026

Propaganda // Słownik wojny

 
Na zdjęciu – Wieża telewizyjna Ostankino, za pomocą której prowadzona jest kremlowska propaganda. Photo by Nikita Nikitenko on Unsplash
 
W kolejnym artykule z cyklu „Słownik wojny” w PostPrawda.Info Nikołaj Karpicki wyjaśnia, czym jest propaganda, oraz wprowadza kluczowe pojęcia – manipulację, kłamstwo i indoktrynację – które pomagają zrozumieć, jak działa ona podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Propaganda

Propaganda to system kształtowania u ludzi emocjonalnego i ideowego stosunku do zjawisk życia społecznego, idei oraz postaw światopoglądowych. Może być skierowana zarówno do masowej publiczności, jak i do wąskich grup docelowych. Jeśli jej celem staje się formowanie określonego światopoglądu, przekształca się w narzędzie indoktrynacji.

Kształtowanie stosunku do zjawisk i idei

Propaganda nie zawsze opiera się na manipulacji i kłamstwie. Istnieją jej formy oparte na rzetelnym przedstawianiu faktów i odwoływaniu się do pozytywnych emocji (dążenia do sprawiedliwości, patriotyzmu itp.), które mają na celu poprawę sytuacji społecznej (na przykład walkę z korupcją lub agresją zewnętrzną). Jednak nawet w takim przypadku nieodzownym elementem pozostaje oddziaływanie emocjonalne, sugestia lub celowe przekonywanie, ukierunkowane na ukształtowanie określonego stosunku do zjawisk społecznych i idei.

Dążenie do narzucenia rozmówcy własnego sposobu postrzegania jest charakterystyczne także dla codziennej komunikacji, co szczególnie widoczne jest w mediach społecznościowych. W najbardziej agresywnej formie przejawia się to wtedy, gdy ktoś nie tylko wyraża swoje zdanie, lecz próbuje wywołać u rozmówcy reakcję emocjonalną, stosując propagandową technikę – presję emocjonalną. O propagandzie można jednak mówić dopiero wtedy, gdy taka praktyka ma charakter systematyczny i celowy.

Kazanie moralne lub religijne, podobnie jak propaganda, również dąży do przekonania ludzi, wykorzystując wyraziste obrazy, argumenty emocjonalne oraz odwołania do autorytetów. Jednak propaganda najczęściej realizuje cele polityczne, podczas gdy kazanie – cele moralne lub religijne, choć w praktyce granica między nimi może się zacierać. Zasadnicza różnica polega na tym, że kazanie skłania człowieka do świadomego, wolnego wyboru, natomiast propaganda nakłania do przyjęcia z góry określonej postawy, ignorując możliwość takiego wyboru.

Manipulacja propagandowa

Propaganda może wykorzystywać techniki manipulacyjne. Do najważniejszych należą:

wykorzystywanie informacji prawdziwych, lecz niepełnych;
zmiana kontekstu interpretacji lub oceny wydarzenia;
wywoływanie silnej reakcji emocjonalnej, w której mechanizmy obronne psychiki utrudniają adekwatne postrzeganie;
odwoływanie się do fałszywego autorytetu.

Na przykład twierdzenie, że na Ukrainie istnieje korupcja i dlatego kraj jest skazany na porażkę w wojnie, jest manipulacją opartą na niepełnej informacji. W rzeczywistości poziom walki z korupcją zależy od rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, a na Ukrainie proces ten przebiega z różnym powodzeniem, co odpowiada ogólnym prawidłowościom rozwoju państw europejskich.

Twierdzenie, że poziom korupcji na Ukrainie i w Rosji jest taki sam, a zatem państwa te zasadniczo się nie różnią, stanowi zmianę kontekstu. Z kolei teza, że dyskusja o korupcji „gra na rękę wrogowi”, odwołuje się do bolesnego postrzegania rzeczywistości społecznej i uruchamia psychologiczne mechanizmy obronne. Każda z tych manipulacji może być dodatkowo wzmacniana odwołaniami do fałszywych autorytetów – blogerów, analityków, opinii publicznej czy oficjalnych przedstawicieli.

Kłamstwo propagandowe

Jego główne rodzaje:

Kłamstwo faktograficzne – polega na podawaniu nieprawdziwych faktów i zaprzeczaniu faktom prawdziwym.
Kłamstwo kontekstualne – interpretacja prawdziwych faktów w takim kontekście, który odwraca ich znaczenie. Tym kontekstem może być światopogląd narzucany przez propagandę.
Kłamstwo intencjonalne – tendencyjne przedstawianie prawdziwych faktów, które tworzy nowy kontekst ich rozumienia. Jeśli ktoś nie podziela narzucanego światopoglądu, fakty są prezentowane w taki sposób, by skłonić go do zmiany poglądów.

Przykład kłamstwa faktograficznego: twierdzenie, że wojnę rozpętała nie Rosja, lecz Ukraina.

Przykład kłamstwa kontekstualnego: twierdzenie, że Rosja była zmuszona zaatakować Ukrainę, aby obronić się przed NATO – fakty zostają tu umieszczone w kontekście nieistniejącego zagrożenia.

Przykład kłamstwa intencjonalnego: twierdzenie, że w każdym konflikcie nie ma całkowicie niewinnych i każda strona ponosi jakąś winę. W tym przypadku fakty są przedstawiane tak, by skłonić do fałszywego wniosku. Propagandysta nie narzuca bezpośrednio interpretacji zgodnej ze swoim światopoglądem, lecz proponuje uznanie rzeczywistych błędów strony ukraińskiej po to, by doprowadzić do błędnego wniosku, jakoby wina sprawcy była porównywalna z winą jego ofiary.

Indoktrynacja

Oficjalna propaganda kremlowska pełni funkcję narzędzia indoktrynacji i prowadzi do zerwania wspólnego pola porozumienia z tymi, którzy znajdują się poza jej wpływem. Indoktrynacja to systematyczne oddziaływanie na świadomość ludzi w celu ukształtowania u nich określonej ideologii, światopoglądu lub obrazu świata, co prowadzi do zmiany systemu wartości i postrzegania rzeczywistości. W rezultacie człowiek zaczyna inaczej postrzegać związki przyczynowo-skutkowe w społeczeństwie i nadaje zjawiskom społecznym nowe, czasem przeciwstawne znaczenia.

W Związku Radzieckim prowadzono totalną indoktrynację opartą na ideologii komunistycznej, którą można było racjonalnie analizować, co umożliwiało prowadzenie polemiki z jej zwolennikami. Współczesna propaganda kremlowska narzuca natomiast irracjonalny obraz świata, w którym ideologia odgrywa rolę instrumentalną i w razie potrzeby może być zmieniana. Dzięki temu rosyjskie kierownictwo uzyskuje poparcie ludzi o różnych poglądach ideologicznych, zjednoczonych wspólnym obrazem świata opartym na demonizacji przeciwnika.

Taki obraz świata deformuje wewnętrzne przeżycia i percepcję rzeczywistości do tego stopnia, że zanika wspólna podstawa porozumienia między jego nosicielami a innymi ludźmi. W rezultacie dyskusja między nimi staje się praktycznie niemożliwa. W konsekwencji propaganda kształtująca opinię publiczną wewnątrz Rosji staje się niezrozumiała poza jej granicami. Z tego powodu rosyjskie kierownictwo buduje różne systemy propagandy dla różnych odbiorców – osobno na użytek wewnętrzny i zewnętrzny.
 
Nikołaj Karpicki
Słownik wojny